
Wpisy otagowane Baczewski
Samotność długodystansowca (rozmowa z...

Boże, to będzie jazda! (rozmowa z Maj...

Rozbitek z fregaty języka (Marek Krys...
Jak namalować szaleństwo? Powiem panu.
To musi być morze.
M.K.E. Baczewski
Czy potrafisz pojąć paniczny urok
tych zdruzgotanych przestrzeni?
M.K.E. Baczewski
„Wielkie, zaburzone, żywe – trudno zweryfikować / cechy czegoś, co przeraża ponad zdolność opisu.” – To zdanie z poematu Baczewskiego „Morze” chętnie kładę na początek (więcej…) [...]
O akcie wręcz samobójczym (notatka po...
Nie wiem, czy pamiętasz naszą rozmowę o debiutowaniu jako akcie w gruncie rzeczy dandysowskim, nieważnym, wręcz samobójczym. Mówiłeś, że nikt na poetycki debiut nie czeka, nikt nie traktuje debiutanta poważnie, nie próbuje go powitać, ośmielić i z uśmiechem wprowadzić do królestwa literatury.
Karol Maliszewski, Po debiucie
1.
Mottem do książ [...]
Być w nadziei (rozmowa z Markiem Krys...
