
Wpisy otagowane Andrzej Sosnowski
„W sztuce nie ma demokracji.” Rozmowa...

Chyba rzeczywiście jestem lirykiem (r...

„Literatura na świecie” (...
Powinienem zacząć od Patera, ale wolę anegdotę z „Tragicznego pokolenia” W.B. Yeatsa: „Mathews nie może opędzić się od dam, które poszukują duchowej porady, a jedna z nich prosi o pomoc, bo dręczą ją zjawy, które mają postać rozkładających się zwłok i usiłują w nocy wejść do jej łóżka. Mathews pozbywa się kobiety przy pomocy jednej uwagi: „Ba [...]
Saga Zadury, krytyka i felietonisty (...
Jestem staroświecki, wierzę w społeczny podział pracy. Wierzę w Boga literatury, który jest Ojcem wszystkich literatur narodowych, który kocha je wszystkie, niezależnie od ich przymiotów i przywar. Który nie musi na nich zarabiać, nie musi nimi kupczyć. Wystarczą mu te procenty, które ściąga z pseudoliteratury?
Bohdan Zadura
Czy pisarz w dobi [...]
Będę dementować (rozmowa z Justyną Ra...
